[2013-01-05]
Argentyna: Północ - Południe
Dakar trochę pokrzyżował nam plany, gdyż z Santiago pojechaliśmy na północ przez Argentynę około 1200km. Na granicy czekaliśmy z godzinkę ale to i tak nie najgorzej. A gdy dwóch motocyklistów wepchało...
(wiecej »)
[2012-12-12]
Chile - Spokój ducha
Kilka kilometrów po przekroczeniu granicy boliwijskiej wjechaliśmy na drogę asfaltową. Strasznie się zdziwiliśmy i ucieszyliśmy, przecież już tak długo nie jeździliśmy po gładkiej drodze. Z początku j...
(wiecej »)
[2012-11-30]
Dzikie pożegananie
Sucre. Mieliśmy dwie opcje. Jedna to przedrzeć się przez góry i rzeki bez mostów lub na około i nadrobić z 200km. Po głębszym rozeznaniu jeszcze w Torotoro dowiedzieliśmy się że przez góry teraz nie d...
(wiecej »)
[2012-11-05]
Boliwia - Moc atrakcji
Do Boliwii wjeżdżaliśmy z nadzieją. Z nadzieją, że tu jest inaczej niż w Peru, że nie chodzi tylko o pieniądze. Jak tylko załatwiliśmy wszystkie formalności na granicy, ruszyliśmy do Copacabana. Od ...
(wiecej »)